- Wybór, gdy ma się wszystko, jest nieistotny,
Przede mną białe płótno, paleta wszelakich kolorów,
Wypaczona imaginacja, poczucie posiadania,
to czczecie małych potworów.
- Co z tego że mam, jak nie wiem czy wykorzystam,
a nie co na tym skorzystam.
Podstępnym hakiem, wpadam do studni
zwanej powszechnym brakiem.
Gdy nie ma wyjścia i się poddaję,
widzę czego tak naprawdę pragnę.
- Widzę tunel ciemny, trochę w nim chłodno,
Lody na półkach, lody w lodówkach, przebrane panie
w maskotki, czyli lody na kółkach.
Huśtawka nastrojów, od smaku do koloru,
jak Alicja w krainie wyborów.
- I gdy już myślę, że mi się wydaje.....
Dosłownie, w tęsknocie powstaje kreatywny zbiór pragnień.
- Lody to coś więcej niż on sam i patyk,
swym uśmiechem się rozlewa,
bita śmietana, i na niebie wrzeszcząca mewa,
orzechy, pistacje, migdały, draże....mmm...
po prostu bajecznie letnie i udane wakacje.
Link przekieruwujący na mój kreatywny blog
http://


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz